środa, 8 marca 2017

Dzień Niedźwiedzia Polarnego

27 lutego obchodziliśmy Dzień Niedźwiedzia Polarnego. Nasze świętowanie trwało kilka dni bo przecież swoim ulubieńcom trzeba poświęcić odpowiednio dużo czasu:)



Nasze obchody święta niedźwiedzia polarnego zaczęliśmy od szukania informacji na jego temat w książkach, które posiadamy. Trochę się tego uzbierało i pierwszy dzień obchodów minął nam właściwie tylko na lekturze.



Przypomnieliśmy sobie gdzie żyją misie polarne, jakie są ich zwyczaje i dlaczego nie jedzą pingwinów:)
Przybliżyliśmy sobie tematykę całej Arktyki, jej położenie, zwierząt, które ją zamieszkują, ludzi , którzy tam mieszkają i ja odwiedzają.

Jedna z pozycji jaką posiadamy, to książka "Wielkie poszukiwanie zwierząt". Ostatnio to jeden z ulubionych tytułów dzieci. Na stronie z Arktyką szukaliśmy więc niedźwiedzi polarnych oraz ich "przyjaciół".



Niezawodna okazała się też Nela na kole podbiegunowym. Po raz kolejny przeżywaliśmy wszystkie przygody małej podróżniczki:)




Kolejny dzień, to dzień prac plastycznych. Powstały małe arcydzieła z niedźwiedziem w roli głównej, wykonane rożnymi technikami plastycznymi. Te kolory na rysunkach, to oczywiście zorza polarna:)










Dzień trzeci, to zabawa w teatr. Powstała scenografia w pudełku po butach, były też papierowe "pacynki". Tytuł naszej sztuki, to " Jak miś polarny spotkał się z pingwinem".





To już czwarty dzień obchodów Dnia Niedźwiedzia Polarnego. Na ten dzień przygotowaliśmy zabawę sensoryczną. Stworzyliśmy Arktykę w plastikowym pudełku napełnionym wodą. Na Arktyce musi być dużo lodu, więc i u nas tak było. Kry oraz góry lodowe powstały ze styropianu. Bohaterowie naszej zimnej krainy to: niedźwiedź polarny, wieloryb grenlandzki, lis polarny, foki, morsy, zając oraz Eskimos.









Wieloryb grenlandzki pływa bardzo wolno dlatego staje się często ofiarą polowań.


W odwiedziny wpadły również pingwiny:)


Zwieńczeniem naszych zabaw z niedźwiedziem polarnym było pieczenie pysznych maślanych ciasteczek w kształcie niedźwiedzi i innych zwierząt zamieszkujących Arktykę.





Wpis powstał w ramach projektu Mały Przyrodnik




8 komentarzy:

  1. Lubię takie podejście do tematu... Trochę zabawy, trochę nauki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas takie podejście zawsze się sprawdza:)

      Usuń
  2. Rewelacyjna realizacja tematu. Na wwidok takich ciasteczkowych zwierzaków odzywa się we mnie instynkt drapieżcy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:) ciasteczka wyszły pyszne i my też niczym drapieżcy pochłonęliśmy je błyskawicznie:)

      Usuń
  3. Zabawa ze styropianem na całego :D ciasteczka niedźwiadki wyglądają... mmmmniamniuśnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Styropian do tej zabawy był idealny:)

      Usuń
  4. Jestem przeszczęśliwa i ślinka na cieknie na te ciasteczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak upieczemy kolejną porcję, to damy znać. Te niestety już się skończyły:)

      Usuń